Legalny związek (nie)matrymonialny

Współczesny człowiek nie potrzebuje wchodzić w relacje damsko – męskie, ponieważ ma laptopa.

Nie będzie niczym odkrywczym, jeśli napiszę że związki jakie tworzymy z naszymi laptopami, tabletami czy innymi posiadanymi przez nas gadżetami elektronicznymi przekraczają granicę relacji człowiek – rzecz. To właśnie z nimi spędzamy całe dnie a nawet noce. Przeżywamy z nimi wiele intymnych chwil, płaczemy, śmiejemy się, wprowadzamy się z ich pomocą w nastroje erotyczne, zasiadamy do posiłków, pijemy poranną kawę albo popołudniową herbatkę, oglądamy filmy, czytamy książki. Chodzimy na wspólną kąpiel do wanny, a potem kładziemy się do łóżka, raz zasnąć. Elektronika stała się substytutem małżeństwa a może nawet to coś więcej.

W XXI wieku możne sobie wyobrazić życie bez żony, męża lub kochanka/i  czy przyjaciół ale nie posiadanie komputera w domu sprawia, że wykluczamy się społecznie. To coś tak niesamowitego jakby nagle posłowie na Wiejskiej stwierdzili, że od teraz dbają o dobro swoich wyborców i już nigdy żadnych afer nie będzie albo nie mniej sensacyjne jak wyjście na jaw zoofilskich lub nekromanckich skłonności jakiegoś celebryty.

Dlaczego porównuję relację z komputerem z małżeństwem? W jego definicji czytamy, że jest to:

związek zatwierdzony prawnie i społecznie, zazwyczaj między mężczyzną i kobietą, regulowany prawami, zasadami, obyczajami, przekonaniami i postawami, określającymi przywileje i obowiązki partnerów oraz status ich potomstwa (jeżeli jest). W różnych społeczeństwach i kulturach małżeństwu powszechnie przypisuje się regulację wielu podstawowych funkcji społecznych i osobistych, takich jak zaspokojenie potrzeby seksualnej, podział zatrudnienia między płciami, produkcja i konsumpcja dóbr czy zaspokajanie indywidualnej potrzeby uczucia, własnej wartości i koleżeństwa.

Jako legalny/zatwierdzony prawnie – zazwyczaj elektronikę kupujemy poprzez zawarcie umowy cywilno – prawnej, a przecież takową jest umowa kupna sprzedaży, za ciężko zarobione pieniądze.

Jako społeczny – a raczej społecznie akceptowalny, ponieważ laptop jest niezbędny do prowadzenie aktywnego życia społecznego. A nawet więcej zachodzi przymus społeczny, aby posiadać to narzędzie, które pozwala na prawidłową socjalizację i zaspokojenie wynikających z tego potrzeb.

Jako intymny – umówmy się, że każdy kto posiada komputer jest również użytkownikiem internetu. Wszystkie selfie pstrykamy i kręcimy filmiki kamerką, by potem je opublikować na fejsie, tweeterze, instagramie czy innym miejscu w sieci. Pokazujemy swoją prywatność, dzielimy się swoimi radościami, smutkami, przeżywamy wspólnie intymne chwile.

Bywa to też związek seksualny – niech się przyzna ten kto nigdy nie oglądał w sieci treści oznaczonej jako tylko dla dorosłych, + 18 czy też porno. A zatem laptop jest narzędziem wykorzystywanym do nawiązywania kontaktów seksualnych, masturbacji i nie tylko. Poza tym żaden partner życiowy nie spędza tyle czas na kolanach swojej połówki, co laptop.

laptopNo i nie musimy się laptopem specjalnie przejmować, że będziemy na niego skazani do końca naszych dni. Związek ten ma ściśle określony czas gwarancji i trwa dopóki się nie zacznie w nim za wiele psuć, a koszty naprawy nie przekraczają wartości nowego sprzętu. Wobec czego to prawa rządzące ekonomią i marketingiem same określają moment rozstania.

Choć w sumie to nie wiem czy we współczesnym małżeństwie jego rozpad nie następuje znacznie szybciej i obciążony jest większymi kosztami.

Reklamy

One thought on “Legalny związek (nie)matrymonialny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s