Nie lubię poniedziałków

…a szczególnie tych zaczynających się od poranków wypełnionych ciężkimi kroplami stukającymi o parapety okienne i ciemnością jak w jakimś afrykańskim buszu. Nie lubię poniedziałków będących ósmym dniem tygodnia.  Przez moją głowę przewija się jak poranny pacierz „dniu bądź dla mnie łaskawy”.  W końcu budzę się z tego porannego półsnu, na który nie działa żadna kawa.

Świat też dzisiaj chyba wstał z bolącą głową a może to tylko czekanie na nadchodzące wieści o zmianach i stąd ten stan zawieszenia. Tak sobie myślę,jak dotąd jeszcze nie udało mi się w poniedziałek opublikować nowego postu. Ciekawe dlaczego?

Reklamy

2 thoughts on “Nie lubię poniedziałków

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s