Kino na nudę

Każdy z nas ma własną listę filmów, do których lubi wracać i za każdym razem znajduje coś w nich, co poprawi humor albo wzruszy. Mimo iż doskonale znamy gagi czy dialogi, to z przyjemnością oglądamy kolejny, może nasty albo i dziesiąty raz. Spośród wielu wybrałam 3 tytuły, które chcę polecić jako warte poświęcenia im uwagi. Kolejność przypadkowa:) 1.”Amelia” (2001) to film, w którym bajkowy świat marzeń i dziecięcych pragnień przeplata się z groteskową rzeczywistością. Mała dziewczynka wychowywana przez nadopiekuńczych rodziców pragnie jak najszybciej dorosnąć i usamodzielnić się. Nawet kiedy już osiągnie pełnoletność, pozostaje w niej dziecięca ciekawość i marzenia. Tytułowa Amelia jest nieśmiałą kelnerką, która pracuje w kawiarnia na Montmartre. Bardzo lubi obserwować mieszkańców Paryża, a pewnego dnia,  odkrywa, jaką frajdę może sprawiać pomaganie innym. Wszystko zaczyna się od tego, że w swoim mieszkaniu znajduje pudełko z dziecinnymi zabawkami i po żmudnych poszukiwaniach, udaje się jej odnaleźć ich właściciela. Amelia, jak dobra wróżka, spełnia ludzkie marzenia, chcąc sprawić, by ludzie poczuli się szczęśliwsi. Przyjdzie jednak moment, kiedy będzie musiała zająć się swoimi sprawami, bowiem znajdzie miłość w równie nieśmiałym jak ona Ninie, który ma niecodzienną pasję – kolekcjonuje nieudane zdjęcia z automatu i wkleja je do albumu. On i Amelia mają wiele wspólnych cech – oboje są wrażliwymi idealistami, oboje chcą, aby otaczający ich świat był lepszy. Na razie jednak bohaterka żyje w otoczeniu niezwykłych ludzi, którzy jednak nie zawsze są szczęśliwi – dziwacy, egocentrycy, którzy mają swoje plany, marzenia, ideały, żyją pozornie obok, ale są jednocześnie nieodłączną częścią życia Amelii. Wydaje się, że bohaterka porusza się w nierealnym świecie, w którym nic nie dzieje się naprawdę. Wrażenie to dodatkowo potęguje niezwykła scenografia- widoki baśniowego Paryża – zielone drzewa i błękitne niebo, odcinające się od szarości zabytkowych kamienic. Nastrój podkreśla także wspaniała muzyka – piosenki Edith Piaf. „Amelia” to uroczy, przezabawny film, zrobiony z francuskim humorem i lekką, ale przewrotną mądrością. Wprawia w rozmarzenie i wzbudza w nas pragnienie poznania jakiejś Amelii, która, niczym dobra wróżka, sprawi, że poczujemy się szczęśliwsi…

2. „O północy w Paryżu” (2011) to film Woody`ego Allena, w którym artysta dołącza do grona twórców zakochanych w mieście miłości. Pokazuje magiczny Paryż wraz z młodych pisarzem Midnight in ParisGilem Penderem, głównym bohaterem tego na pozór  nieskomplikowanego filmu. Gil razem z narzeczoną Inez przyjeżdżają do Paryża, aby zaplanować ślub. Brzmi romantycznie, jednak para spotyka znajomego – Paula, wykładowcę, który lubi zabłysnąć w towarzystwie i jego przyjaciółkę Carol. Spotkanie to sprawia, że Gil zostaje zepchnięty przez znajomych narzeczonej do roli intelektualnego ignoranta. Aby ochłonąć po kolejnym feralnym wieczorze, Gil udaje się na spacer ulicami miasta, gdzie o północy spotyka go niespodzianka, która zmieni całe dotychczasowe jego życie, podróż do Paryża lat 20, gdzie Gil spotka Ernesta Hemingwaya, Picassa, Gertrudę Stein i wiele innych wybitnych osobowości tamtych czasów, odnajdzie swoją muzę i natchnienie.

W „O północy w Paryżu” reżyser rozprawia się z motywem, który nieraz dominuje ludzkie myśli: czy nie lepiej żyłoby się nam… i tu każdy może wstawić swoją ulubioną epokę. Allen daje nam receptę na wyjście z tej sentymentalnej ucieczki w przeszłość, która jest niczym innym jak stawieniem czoła rzeczywistości. Fabuła filmu może wydawać się nudna, ot kolejna banalna komedia romantyczna.  Jednak jest to umyślny chwyt , przez który Woody Allen chce powiedzieć:”rozsiądźcie się wygodnie, zwolnijcie i dajcie się zabrać w magiczną podróż, jaką jest mój najnowszy film”. Tym właśnie jest to dzieło – grą, zabawą historią, opowieścią o poszukiwaniu siebie, kompromisach, miłości, która nigdy nie jest łatwa, a przede wszystkim historią człowieka, który w chaosie życia próbuje odnaleźć szczęście. 3. „Czekolada” (2000) to film, którego fabuła rozgrywa się na przełomie lat 50 i 60-tych XX wieku. Do małego francuskiego miasteczka Lasquenet, przybywa Vianne Rocher wraz z córką Anouk. Vianne jest córką indiańskiej piękności z plemienia Majów, od której przejęła tajemnice przyrządzania czekoladowych deserów. Odziedziczyła też po niej niespokojną naturę, która nie pozwala jej nigdzie dłużej zagrzać miejsca. Po dotarciu do Lasquenet, nie bacząc na porę roku – właśnie trwa Wielki Post – Vianne otwiera cukiernię, co nie podoba się konserwatywnemu burmistrzowi miasteczka, hrabiemu de Reynaud. Widząc w sklepiku dzieło szatana wodzącego na pokuszenie mieszkańców, Reynaud postanawia doprowadzić do jego zamknięcia i przepędzenia właścicielki. Jednak Vianne zamiast cicho siedzieć, odważnie wkracza w szare życie swoich klientów i zaczyna je zmieniać. Próbuje pomóc zahukanej Josephine, żonie maltretowanej przez męża; usiłuje pogodzić starą Armand z jej synową Caroline i sprawić, by babcia mogła widywać wnuka. Pragnie dać mieszkańcom miasteczka odrobinę radości i przyjemności. Jednak nad jej głową gromadzą się ciemne chmury… Film opowiada przede wszystkim o ludzkich troskach, które nie pozwalają w pełni cieszyć się życiem i o przeszkodach, które sami sobie stawiamy na drodze. W ostatecznym rozrachunku nawet główni przeciwnicy Vianne – hrabia de Reynaud i Caroline Claimont okazują się po prostu parą zagubionych, nieszczęśliwych ludzi, którzy krzywdzą innych nie ze złości, lecz z poczucia bezradności. Porzucony przez żonę hrabia nie potrafi się pogodzić ze swoją sytuacją, zaś Caroline czuje się rozdarta między pamięcią o zmarłym mężu i miłością do Reynauda. Stąd bierze się w nich gorycz i narasta nietolerancja wobec ludzi, którzy potrafią żyć „po prostu” i doceniać małe codzienne radości – choćby to były tylko czekoladki. A do jakich filmów wy chętnie wracacie?

Advertisements

One thought on “Kino na nudę

  1. „Amelia” to rzeczywiście świetny film, do którego można by wracać i wracać. Ja lubię także sięgnąć raz na jakiś czas po „Ściganego”, „Życie Pi” oraz „Facetów w Czerni” :).

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s