Krew, pot i łzy, czyli system eliminacji studenta jest aktywny

Sesja to słowo – klucz, które wywołuje w studentach wiele przeróżnych myśli a często i stresu. Jako że powoli rozpoczyna się okres zaliczeń i egzaminów końcowych na wyższych uczelniach mam do zaproponowania kilka sprawdzonych patentów jak przebyć ten czas, aby okazał się okresem efektywnej nauki i skutecznego odpoczynku. Z pewnością niejeden student zauważył, że zanim przysiadł do intensywnej nauki, najpierw nijako przygotowywał sobie „pole bitwy”. Niesamowite jak wtedy chętnie sprząta się swój cały pokój a nawet mieszkanie. Całe otoczenie niemal lśni i pachnie czystością. W końcu to ważny moment w karierze studenckiej, który powtarza się regularnie 2 albo 3 razy w roku, kiedy doba staje się zbyt krótka na przyswojenie w krótkim czasie ogromu wiedzy, przejrzenie notatek, i przeczytanie skryptów.

  • Stres osłabia pamięć

Myślę, że nikomu nie trzeba tłumaczyć, że nerwy nie są naszym przyjacielem, bo przeszkadzają w skupieniu się, natomiast już stan lekkiego pobudzenia jest wskazany. Nie oznacza to, że przed nauką trzeba uprawiać sporty ekstremalne. Według naukowców zapamiętywanie informacji, gdy jesteśmy pobudzeni, jest wynikiem adrenaliny, która zalewa organizm.

Łatwiej zapamiętuje się, gdy wciągniemy w to naszą wyobraźnię i zmysły. Na przykład kiedy chcesz zapamiętać nazwisko Kwiatkowski, możesz wyobrazić sobie łąkę pełną kwiatów, ich zapach, barwy.

  • Notatki

Staraj się rozumieć, to czego się uczysz.  Pisz notatki – uporządkują ci informacje w głowie i pomogą skupić się na temacie. Wybieraj najważniejsze informacje, zaznaczaj słowa – klucze. Nie ucz się od razu całego materiału, ale podziel go na części. Łatwiej ci będzie opanować każdego dnia kilka czy kilkanaście stron niż od razu cały podręcznik w jeden wieczór.W ten sposób nie tylko zdobędziesz potrzebną wiedzę, lecz zminimalizujesz stres związany z egzaminem ze względu na odpowiednie przygotowane do kolokwium.

  • Miejsce do nauki

Naukowcy dowiedli, że wiedza szybciej wchodzi do głowy kiedy siedzi się. Czytanie na leżąco zaś skłania mózg do myślenia o odpoczynku niż o nauce. Wybieraj do nauki miejsca ciche, czyste i wywietrzone. A jeśli przeszkadzają ci domownicy, przenieś się do czytelni.

  • Mózg też musi odpocząć

Nie da się uczyć bez przerwy, dlatego warto sobie tak rozplanować czas, aby był możliwy odpoczynek. Dlatego dobrze jest raz na pół godziny wstać od książek, przejść się po pokoju albo nawet zaczerpnąć świeżego powietrza przez kilka minut. Taki relaks pobudzi krążenie krwi i dotleni mózg. Jeśli wykorzystujesz do nauki komputer, postaraj się nie korzystać z portali społecznościowych. Oczywiście wujek Gugle i ciotka Wiki, to kopalnie wiedzy, ale podczas serfowania po internecie może pojawić się pokusa zajrzenia tylko na minutę na fejsa lub innego gadulca i można stracić mnóstwo czasu. Poza tym staraj się uczyć przede wszystkim w ciągu dnia. Sen pozwala nie tylko na odpoczynek, ale sprawia, że wyspani sprawniej i skuteczniej się uczymy.

  • Dieta

Odpowiednio odżywiony mózg, to wielki skarb. Badania potwierdzają, że spożywanie odpowiedniej ilości płynów poprawia wydajność mózgu nawet o 14%. Nasza pamięć lepiej pracuje, kiedy do organizmu dostarczymy takie pierwiastki jak potas, magnez czy żelazo oraz witaminy z grupy B. Dlatego warto sięgnąć po owoce, np. winogrona, śliwki.

  • Skup się na nauce

Staraj się nie myśleć o czekającym cię egzaminie. Często w głowie młodego żaka przebiegają takie myśli „A może wykładowca będzie miał gorszy dzień? A może da inne pytania niż w pierwszej grupie? A co jeśli zamiast testu będą pytania opisowe?. Takie rozważania tylko potęgują stres, więc nie myśl o tym a skoncentruj się na przygotowaniu do egzaminu, Pamiętaj, że zawsze jest możliwość poprawy.

  • Nagroda 

Fajnie jest sobie wymyślić nagrodę, którą przyznamy sobie po zdaniu sesji. Może to byś jakiś drobiazg (kupno nowego ciucha, kawa z przyjaciółmi) albo coś, o czym marzysz od dłuższego czasu (wyjazd do Rzymu, w Alpy). Bądź ze sobą szczery i ustal ją tak, aby była dodatkową motywacją do szybkiego zdobycia wszystkich zaliczeń. W końcu jesteśmy tylko ludźmi i lubimy, kiedy nasze starania są doceniane!

Advertisements

One thought on “Krew, pot i łzy, czyli system eliminacji studenta jest aktywny

  1. Student cały rok przygotowuje się do sesji:
    Na początku semestru idzie na pierwsze zajęcia, bo wypada być chociaż na jednych i dowiaduje się (ku swojemu zaskoczeniu), że kończą się one egzaminem.
    Cztery miesiące przed sesją mija księgarnię z podręcznikami akademickimi.
    Trzy miesiące przed sesją ogląda podręczniki na wystawie przez szybę.
    Dwa miesiące przed sesją spisuje tytuły książek.
    Miesiąc przed sesją wchodzi do księgarni i pyta o ich cenę. Trochę drogo, więc wychodzi.
    Trzy tygodnie przed sesją planuje zebrać wszystkie notatki potrzebne na egzamin.
    Dwa tygodnie przed sesją pyta kto da mu skserować notatki.
    Tydzień przed sesją kseruje notatki.
    6 dni przed egzaminem rezygnuje z zamiaru kupienia podręczników, bo wszystko jest w notatkach.
    5 dni przed egzaminem stwierdza, że ma jeszcze dużo czasu na naukę, a materiału jest niewiele.
    4 dni przed egzaminem przegląda notatki.
    3 dni przed egzaminem idzie na ostatnią imprezę przed sesją, żeby się odstresować przed nauką.
    2 dni przed egzaminem ma kaca i umiera cały dzień.
    1 dzień przed egzaminem rozkłada bezradnie ręce, bo już nie zdąży się nauczyć.
    W noc przed egzaminem siedzi nad notatkami, pije litrami kawę i wkuwa na pamięć wszystkie regułki.

    Po tygodniu przychodzą wyniki – ZDANE! Jednak rok przygotowań nie poszedł na marne.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s