Sztuka dokonywania wyborów

Budząc się każdego dnia podejmujemy decyzję. Super! Możemy zdecydować co zjemy na śniadanie, jakie założymy ubranie, gdzie pójdziemy na zakupy, kiedy rozpoczniemy remont mieszkania albo dokąd wybierzemy się na wakacje. A przede wszystkim to sami wpływamy na to jak będzie wyglądało nasze życie.

Każda decyzja, jaką podejmiemy może sprawić, że w jednej chwili nasze życie może być takie jak sobie wymarzyliśmy albo wręcz przeciwnie, wszystko co do tej pory osiągnęliśmy nie będzie już istotne. To niesamowity dar, który każdy z nas otrzymał w momencie narodzin.  Każdy z nas sam kieruje swoim życiem, tak jak chce, bo jest wolnym człowiekiem. To nasze wybory sprawiają, że czujemy się szczęśliwi, spełnieni albo targają nami wieczne rozterki i niezadowolenia.

Wszystkie decyzje niosą za sobą określone konsekwencje. Jeśli wybieramy jedno, to automatycznie rezygnujemy z drugiego. Jednak zdarza się, że dokonanie wyboru nie jest tak oczywiste i wtedy pojawiają się wątpliwości. Ludzką rzecz jest się bać podjąć niewłaściwą decyzję i być potem rozczarowanym albo unikać później odpowiedzialności za to. Warto też zdać sobie sprawę z tego, że póki żyjemy zawsze jest czas na zmiany.

Poniżej przedstawię kilka kroków, które ułatwiają dokonanie dobrego wyboru.

  1. Uporządkuj myśli. Posłuchaj intuicji i zaufaj instynktowi.
  2. Zrób listę wszystkich za i przeciw.
  3. Staraj się ocenić sytuację obiektywnie. Emocje mają duży wpływ na nasze postrzeganie świata. I tak na przykład złość i gniew wyzwala w nas chęć ryzyka i często w takich okolicznościach decydujemy się na pierwszą możliwość a pozostałe opcje zupełnie pomijamy, nie zwracając uwagi na potencjalne korzyści będące w tych propozycjach. Co ciekawe, smutek powoduje, że dużo bardziej realistycznie postrzegamy sytuację.
  4. Myśl perspektywicznie.  Sposób przedstawienia często determinuje naszą decyzję, która może być w tym momencie zmanipulowana a my zamiast otrzymać obiecane korzyści, wpadamy w pułapkę łatwowierności.
  5. Zrób rachunek kosztów. Często bywa tak, że kiedy jesteśmy w coś bezpośrednio zaangażowani, to trudniej nam z tego zrezygnować, nawet kiedy jest to dla nas niekorzystne.
  6. Podatność na wpływy. Nawet jeśli uważamy się za osoby niezależne, często nasze działania powodowane są presją społeczną, wpływem autorytetów czy mediów. Działając w grupie zdarza się nam zapominać o osobistej odpowiedzialności i łatwiej podejmujemy ryzyko czy wręcz bywamy nieodpowiedzialni.
  7. Możliwości, jakie masz w zasięgu ręki. Zazwyczaj wydaje się nam, że czym większy wybór, to tym lepiej. Nie zawsze jest to  dla nas korzystne, ponieważ duża ilość ofert  pochłania znacznie więcej czasu na ich przeanalizowanie. A my możemy czuć się niepewni podjętej decyzji w obawie, że umknęła naszej uwadze zwyczajnie lepsza.
  8. Wsparcie. Czasami warto jest poprosić o pomoc kogoś zaufanego. Dodatkowa opinia może ułatwić albo nawet utwierdzić, że decyzja, którą podjęliśmy jest właściwa.

To jedna z wielu list „dobrych rad” w dokonywaniu wyboru. Jednak pamiętajmy, aby być świadomym działań naszych decyzji bez względu jak istotnych sfer życia naszego one dotyczą. Każde postępowanie pociągnie za sobą konsekwencje.

 

Reklamy

3 thoughts on “Sztuka dokonywania wyborów

  1. Nie ma czegoś takiego, jak obiektywna ocena sytuacji. Nie żyjemy w jakimś „obiektywnym” oglądzie rzeczywistości i szczerze wątpię, czy można mieć na własne życie „obiektywny” ogląd. Teoretycznie można sobie wyobrazić kogoś, kto obiektywnie spogląda na rzeczywistość – rozumiem poza wydarzeniami, jakby z góry, poza przestrzenią i czasem, poza możliwościami postrzeganymi „subiektywnie”. Obiektywizm tyczący egzystencji nie istnieje, gdyby istniał ogląd „obiektywny” nie było by dramatów egzystencjalnych, duchowych i życiowych. Obiektywny może być Bóg i kamera, gdy pojawia się oko, nic już obiektywne nie jest. Ale Bóg jest abstraktem, a kamera urządzeniem. Jak to brzmi: obiektywnie mi się podobasz, obiektywnie lepiej będzie jak pójdę na randkę z Janem Kowalskim. Większość ludzi sądzi, że jest zdolna do obiektywizmu, ale ten obiektywizm jest jedynie i aż subiektywnym interesem, najlepszym wyborem, kalkulacją. Nie ma czegoś takiego. Ale to dobrze spotkać Boga piszącego blog, albo chyba boginię 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s